GRAVLAX

by Anna

Szwedzki gravlax świetnie wpasowuje się w moje wigilijne fantazje. Zawsze marzę, by obok tradycyjnych dań, które goszczą na naszym stole od pokoleń, pojawiły się jakieś nowości. Co roku coś wprowadzamy. Czasem jest to jednorazowa przygoda, ale zdarza się, że danie zostaje wpisane do kanonu. Ciekawe jak będzie ze słynnym łososiem.

Nazwa dania pochodzi od słów gravad lax czyli pogrzebany łosoś. Wywodzi się z dawnej metody konserwowania żywności. W średniowiecznej Szwecji rybacy po nasoleniu ryb, zakopywali je w piasku nad morzem i tam zachodził proces fermentacji.

Czytałam wiele przepisów i zrobiłam kilka testów. Gravlax wg. Jamiego Oliviera z dodatkiem buraka ma piękny, tęczowy kolor i to najbardziej ujęło mnie w jego recepturze. Dlatego zdecydowałam, że mój świąteczny łosoś będzie bazował na tym przepisie. Nie byłabym sobą gdybym nie pozmieniała delikatnie proporcji. Dałam zdecydowanie mniej chrzanu i nieco więcej cukru, obok skórki z cytryny dodałam też skórkę z limonki i więcej wódki. Oryginalny szwedzki przepis w ogóle nie zawiera buraka ani chrzanu, ortodoksi uważają, że ten burak to profanacja 😉

Gravlax to bardzo elegancka i efektowna przekąska. Świetnie pasuje też jako dodatek do placków ziemniaczanych czy blinów. Bardzo polecam!

GRAVLAX

Szwedzki gravlax świetnie wpasowuje się w moje wigilijne fantazje. Zawsze marzę, by obok tradycyjnych dań, które goszczą na naszym stole od pokoleń,… Uncategorized GRAVLAX European DRUKUJ
PORCJE: 6
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

SKŁADNIKI

500 g łososia (płat ze skórą)

70 g gruboziarnistej soli morskiej

40 g cukru trzcinowego demerara

40 ml wódki

skórka otarta z 1 cytryny

skórka otarta z 1 limonki

1 surowy burak

1 duży pęczek koperku

PRZYGOTOWANIE

Myjemy łososia, a następnie osuszamy go ręcznikiem kuchennym. Na blacie układamy dość długi kawałek foli spożywczej (taki, żeby można było potem owinąć nim rybę), kładziemy łososia skórą na dole.

Mieszamy sól gruboziarnistą i cukier trzcinowy, rozkładamy mieszankę równomiernie na płacie ryby. Ocieramy skórkę z cytryny i limonki, posypujemy nimi łososia. Następnie dodajemy chrzan, staramy się równo rozprowadzić go po powierzchni. Potem rozkładamy startego na grubej tarce buraka i posiekany koperek. Całość polewamy wódką i szybko zawijamy łososia w folię.

Owijamy rybę dodatkową folia, żeby była szczelnie zamknięta, a sok nie wyciekał. Tak przygotowaną paczkę wkładamy do naczynia i uciskamy, kładąc na górze coś ciężkiego. W zależności od tego jak dużą porcję łososia marynujesz, można użyć butelek z wodą mineralną (pełnych) lub słoików z przetworami. Chodzi o to, żeby ryba była mocno przyciśnięta.

Wsadzamy naczynie z łososiem do lodówki na 48 godzin. Po tym czasie wyjmujemy go, usuwamy warstwę buraków i przypraw, osuszamy rybę przy pomocy ręcznika kuchennego.

Kroimy gravlaxa na bardzo cienkie plasterki przy pomocy ostrego noża.

Podajemy jako samodzielna zakąskę lub jako dodatek do placków ziemniaczanych czy blinów.

Smacznego!

 

 

GravlaxGravlaxGravlax

ZOBACZ TAKŻE

Napisz komentarz

Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. AKCEPTUJĘ Polityka prywatności