KONFITURA Z CZERWONEJ CEBULI

by Anna
Konfitura z czerwonej cebuli

Konfitura z czerwonej cebuli to świetny dodatek do serów i mięs. Lubię ją robić przed Wielkanocą. Po pierwsze: świetnie pasuje do wielkanocnych potraw, po drugie: zastawiam sobie łupiny cebuli, w których później farbuję jajka. Wychodzi bardzo oryginalny niebieski kolor, takie księżycowe pisanki 🙂

Konfitura z czerwonej cebuli nadaje się też na inne okazje. Można ją w prosty sposób pasteryzować i trzymać w spiżarni. Świetnie się sprawdzi, gdy wpadną niezapowiedziani goście z butelką czerwonego wina.  Dwa rodzaje sera i konfitura uratują spotkanie 😉

Smażenie powideł i dżemów kojarzy się z godzinami spędzonymi przy kuchni. Nic z tych rzeczy. Moja konfitura wymaga trochę uwagi, ale bez przesady. Robi się ją dość szybko i uwierzcie mi, efekt końcowy jest naprawdę wart tej pracy.

Bardzo polecam!

Konfitura z czerwonej cebuli

 

Konfitura z czerwonej cebuli

KONFITURA Z CZERWONEJ CEBULI

Konfitura z czerwonej cebuli to świetny dodatek do serów i mięs. Lubię ją robić przed Wielkanocą. Po pierwsze: świetnie pasuje do wielkanocnych… Uncategorized KONFITURA Z CZERWONEJ CEBULI European DRUKUJ
PORCJE: 10
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

SKŁADNIKI

1 kg czerwonej cebuli

130 g suszonych śliwek kalifornijskich

4 łyżki brązowego cukru

sok z 2 pomarańczy

2 łyżki octu balsamicznego

2 łyżki koniaku (ew. brandy)

kilka gałązek świeżego tymianku

sól i świeżo mielony kolorowy pieprz

oliwa do smażenia

2 łyżki masła (opcjonalnie)

PRZYGOTOWANIE

Obieramy cebulę i kroimy ją w cienkie talarki.

Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę z dodatkiem masła (w wersji wegańskiej pomijamy masło), wrzucamy cebulę i szklimy ją na średnim ogniu, robimy to partiami (na dwa razy). Kiedy cała cebula będzie zeszklona, dodajemy trochę soli i dusimy całość na patelni na małym ogniu ok. 10- 15 minut, często mieszając. Cebula powinna być miękka.

W tym czasie kroimy suszone śliwki. Dodajemy śliwki, cukier, sok z pomarańczy oraz kilka gałązek tymianku. Smażymy na małym ogniu. W trakcie smażenia, możemy dodać odrobinę wody, jeśli konfitura zaabsorbuje cały płyn. Kiedy wszystkie składniki będą miękkie (po ok. 30-40 minutach) dodajemy ocet balsamiczny, koniak i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Przekładamy konfiturę do słoika i przechowujemy w lodówce.

Możemy ją również w bardzo prosty sposób zapasteryzować. Wkładamy gorącą konfiturę do wyparzonego słoika. Przecieramy spirytusem przykrywkę oraz krawędź słoika. Zakręcamy słoik i wstawiamy do piekarnika. Nastawiamy temperaturę na 130 stopni C. Trzymamy słoik w piekarniku 30 minut od momentu osiągniecia ustawionej temperatury. Po 30 minutach wyłączamy piekarnik i zostawiamy słoik w środku na kolejne 30 minut. Po wyjęciu słoika z piekarnika dokręcamy nakrętkę i stawiamy słoik do góry dnem do całkowitego wystygnięcia. Tak przygotowane przetwory można przechowywać nawet rok.

ZOBACZ TAKŻE

Napisz komentarz

Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. AKCEPTUJĘ Polityka prywatności